Właścicielką marki jest artystka, rzeźbiarka, projektantka. Ukończyła PLSP w Gdyni- Orłowie – specjalizacja metaloplastyka oraz Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku na Wydziale Rzeźby – specjalizacja Małe Formy Rzeźby.Biżuterię tworzy od 2002 roku.

W 2007 roku otrzymała Bursztynową Nagrodę w międzynarodowym konkursie Amberif Design Awards (Elektronos).
Prace na pograniczu sztuki i rzemiosła prezentowane były na całym świecie: m.in w South Karelia Museum, Lappeenranta, Finlandia; Villa Bengel, Idar-Oberstein, Niemcy oraz w Barcelonie, Lipsku, Budapeszcie, Kopenhadze, Mumbaju, Monachium, Berlinie, Hamburgu, Helsinkach, New Delhi, Hongkongu, Moskwie, Wuppertalu, Legnicy, Kazachstanie, Mińsku, Gdańsku, Bremie, Getyndze, Gifhorn, Uelzen, Pradze, Miluzie, Florencji, Dicomano, Uppsali, Västeras, Bratysławie, Jaworze, Poznaniu i Warszawie.

Wykształcenie poparte wieloletnią praktyką zawodową przekłada się na doskonały warsztat, precyzję najlepszych rzemieślników, dopracowane detale i kompozycje. Artyzm i rzemiosło to połączenie, które w pracowni biżuterii D. Kos jest standardem.

Fascynacja światem roślin, ich urodą, doskonałą budową i skomplikowanymi procesami, które w nich zachodzą jest niekończącym się źródłem inspiracji. Kontakt z rośliną, jej wygląd, zapach, smak jest wyjątkowo zmysłowym i kojącym doświadczeniem. Nieograniczona wyobraźnia artystki odciska się na wyjątkowym stylu, kształty przyciągają wzrok, przemyślane przez rzeźbiarkę kompozycje tworzą luksusowe, wyrafinowane cykle. Klasyczne formy zachwycają prostotą. Kolekcje Doroty Kos to kreacje pełne pasji, wdzięku i optymizmu.

Jak powstała Państwa firma?

Założenie pracowni biżuterii stało się całkiem naturalne. Po ukończeniu studiów na Wydziale Rzeźby gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych postanowiłam zająć się biżuterią.  Wcześniej Liceum Sztuk Plastycznych ze specjalizacją Metaloplastyki. Droga moja jest bardzo konsekwentna.

Kto jest odbiorcą Państwa oferty, czym się ona charakteryzuje?

Ponieważ zawsze lepiej poruszałam się pracując w miniaturze (studium detalu w rysunku, małe formy rzeźbiarskie, medale, statuetki), nie miałam wątpliwości, co będę robić. Doświadczenie zdobyte w trakcie nauki klasycznej rzeźby dodało tylko rozmachu  i swobody  twórczości, naprowadziło też na nowatorskie rozwiązania. Biżuteria, która wychodzi z mojej pracowni jest dosyć specyficzna, z dala od mody, głównych nurtów , ale jest też bardzo współczesna.

Czy istnieje śmieszna historia/anegdotka na temat Państwa firmy?

Odbiorcami marki są osoby o własnych poglądach, uważne, wrażliwe na detal i doceniające delikatność mojej biżuterii. Czasem mam okazję spotkać się osobiście z moimi klientkami i widzę, że mają coś wspólnego ze mną. Mam wrażenie, że dobrze się znamy. Jest to dla mnie wielka wartość, która sprawia, że gdy jestem sama w mojej pracowni czuję, że moja praca, chociaż służy ozdabianiu, wywołuje emocje i przypomina o delikatnej sferze mimo brutalnej rzeczywistości wokół.

Jakie są dalsze plany rozwoju działalności?

Obecnie zastanawiam się w jakim kierunku poprowadzić działania, ostatnio bardzo zwolniłam, mam niestety skłonność do zatracania się w pracy. W tej chwili skupiam się na zadaniach bieżących i staram się znaleźć dystans. W szufladach mam mnóstwo niepokończonych pomysłów. Działam poza trendami, nie mam presji wystawiania nowych kolekcji systematycznie, tylko kierując się intuicją wypuszczam od czasu do czasu kilka nowych obiektów.

0 0 vote
Article Rating